Bardzo rzadko w moim życiu się zdarza, żebym zachwyciła się jakąś kampanią promującą kolekcję odzieżową na tyle, by oglądać całość ponad 10 razy. Vanessa Bruno po prostu mnie oczarowała. Musicie obejrzeć film pokazujący kolekcję na lato 2011, przynajmniej początek.